Artur Kubis – Coach ICI i Mentor | Wsparcie w Kryzysie i Żałobie
Pomagam osobom prywatnym i liderom biznesu zrobić Nowy Krok. Przełamujemy stagnację, porządkujemy myśli i odzyskujemy kontrolę tam, gdzie kryzys lub żałoba odbiera grunt pod nogami.
Czasami w życiu nie Ty wybierasz ale coś wybiera Ciebie.
Nie przyszedłem do coachingu przez książki ani kursy. Przyszedłem przez życie. Przez radość narodzin dzieci i przez ból, który nie pyta o zgodę – strata nienarodzonego dziecka, a potem nagłe owdowienie, gdy moje dzieci miały rok i trzy lata. Przez lata, gdy byłem jednocześnie ojcem, opiekunem i człowiekiem który musiał na nowo nauczyć się, kim jest.
W tym samym czasie pracowałem. Zarządzałem ludźmi, budżetami, procesami. Zakładałem maskę w pracy i wracałem do domu, gdzie nie było już komu jej zdjąć. Nikt nie uczy jak być jednocześnie liderem w pracy i człowiekiem który w środku się składa na nowo. Musiałem to wymyślić sam.
Dziś wiem, że to właśnie ta kombinacja – ból i struktura, strata i sprawczość, życie osobiste i zawodowe które działy się równocześnie – jest tym, czego nie ma żaden podręcznik. I czego nie zastąpi żaden certyfikat zdobyty na weekendowym kursie.

Moje kompetencje nie biorą się tylko z doświadczeń, potwierdzają je:
- Studia podyplomowe: Coaching oraz NLP
- Psychologia: Studium Komunikacji i Psychologii Interpersonalnej.
- Międzynarodowa certyfikacja: Coach ICI oraz Practitioner in the Art of NLP.
Przez parę lat byłem strażakiem w świecie biznesu. Dziś pokazuje jak nie dopuścić do pożaru.
Większość organizacji, które znam od środka miały swoje mniejsze lub większe pożary. Lider, który gasił wszystko sam i wypalał się szybciej niż organizacja wokół niego. Zespół, który przestał ze sobą rozmawiać. Przez blisko dwadzieścia lat – w telekomunikacji, retailu, gastronomii – byłem człowiekiem, który wchodził w te miejsca jako pierwszy. Diagnozował. Gasił. Układał na nowo
Znam różnicę między teorią zarządzania a tym, co dzieje się o 7 rano, gdy pracownik zgłasza absencje, a kierownik musi go nagle zastąpić. Znam moment, gdy lider stoi przed płonącym budynkiem w masce, spokojny na zewnątrz, bo zespół patrzy. A w środku nie wie od czego zacząć. Byłem w tym miejscu. Po obu stronach.
Dziś nie zarządzam oddziałami. Świadomie wybrałem, że wszystko, czego się nauczyłem przez te lat w ogniu, może służyć innym, aby ograniczać poparzenia. Liderów, którzy stoją sami przed pożarem. I ludzi którym życie zabrało kogoś ważnego. To nie był przypadkowy wybór. To był Nowy Krok.

Wartości, które kierują moja pracą
Jeśli to, co przeczytałeś brzmi znajomo – nieważne, czy chodzi o życie, czy o pracę – zapraszam na bezpłatną rozmowę. Bez zobowiązań, bez presji. Tylko szczera rozmowa o tym, gdzie jesteś i dokąd chcesz iść.
